Świstaki żyją w koloniach liczących po kilkanaście bądź po kilkadziesiąt osobników. Kiedy jedne żerują, inne pełnią funkcję strażników i bacznie obserwują okolicę, przystając co chwilę w charakterystycznej pozycji ,,słupka". Przebywając jednak na najbardziej niedostępnych tatrzańskich zboczach i skąpanych w ostrym słońcu turniach, wydają się niedosiężne i niemal niezagrożone. W dodatku ich umaszczenie: szarożółte z czarniawymi gdzieniegdzie włosami, doskonale zlew się z tłem. Ktoś jednak czyha ciągle na świstaki. Tym tradycyjnym, ale też chyba jednym wrogiem (oprócz rzecz jasna człowieka) pozostają duże ptaki drapieżne, w tym jeszcze bardziej od świstaka, zagrożony i nieliczny, orzeł przedni. Gdy tylko jego cień zamajaczy nad halą, na której akurat żerują gryzonie, i na moment bodaj przerwie dopływ promieni słonecznych, następuje najbardziej charakterystyczna reakcja zwierzęca, słyszalna w Tatrach: ostry, głośny i przenikliwy gwizd. I wtedy błyskawicznie wszystkie świstaki chowają się do nor. Zapas substancji odżywczych wprowadzany jest do organizmu od kwietnia do września, a przetwarzanych na podskórny tłuszcz, który pod koniec okresu aktywnego stanowić będzie aż 2/3 masy ciała świstaka.

kolczyki - piekne dziewczyny Polki - Boostery Azotowe - Kubica - domeny - osmoza - konta www - tanie latanie - kamień kotłowy - alveo - legionella - linki - mieszkania Kraków - Budowa kolektorów słonecznych - uk phone card